4Poryroku

4Poryroku

4771952
  • Coraz pochmurniej

    Nadszedł mój czas: kończę swoje - pożal się Boże - blogowanie. Słowo szlachcica kamieniem leży. Z Bogiem! 4PoryRoku (herbu Godziemba)   

    26.07 22:29Komentuj
  • Krowa z Kacwina

    Nie, to nie jest notka o Angeli Merkel i jej domniemanym politycznym kacu po klęsce "polityki CDU". Na zdjęciach Kacwin, piękna spiska wieś (zdjęcie zamku w Niedzicy - gratis).     

    26.07 13:41Komentuj
  • Idziesz z nami na Czerwone Wierchy?

    Żuk pokręcił się, wlazł pod kamień aby po chwili wypełznąć i uczepić się moich spodni. - Tyś tatrzański żółtobrzeżek czy może kałużnica? - dopytywała się Żona. - Daj spokój - ważne, że idzie z nami na Czerwone Wierchy. - Raczej z Tobą! (brr, co za...  

    25.07 10:4925 Komentuj
  • Przed żniwami

    Na zdjęciach łany jęczmienia (zdjęcia 3 i 5 różnią się od reszty). Na dobranoc: "Melodia dla Zuzi":     

    17.07 22:14Komentuj
  • Na Baranią Górę (z kolegami)

    Szlaku niebieskiego na Baranią Górę (dla niewtajemniczonych - stąd bierze początek Wisła) nie można zaliczyć do monotonnych, choć prowadzi lasem i nie jest widokowy. Dlaczego? Przy odrobinie wyobraźni spotkacie tam kumpli, którzy potowarzyszą Wam w górach....  

    12.07 14:17Komentuj
  • Czy Ronaldo robi zakupy w Biedronce?

    Oglądając nędzny finał Euro 2016 postanowiłem, po konsultacji z Małżonką, udać się w Pieniny.     

    11.07 16:3023 Komentuj
  • Przełom Białki

    Na Obłazową nie wleźliśmy, bo i po co - zdjęcia byłyby kiepskie - pod słońce. Ale i tak jest tam, jak mawiał Kwiczoł (Janosik 1974): - Piknie!   

    9.07 18:1638 Komentuj
  • O świcie

    Noce coraz dłuższe - już lipiec.     

    5.07 18:5817 Komentuj
  • W Gorcach

    Po pewnym małżeńskim nieporozumieniu udałem się do piwnicy, aby "raz na zawsze zrobić porządek z tymi mapami i książkami". (...) Po kilku godzinach skruszona Żona zajrzała do mnie i spytała: - Może byś coś zjadł? - Zjem, ale teraz pakuj się - idziemy na Turbacz....  

    3.07 13:42Komentuj
  • Owady Wału Rzędkowickiego

    Praca semestralna, fot. własne. 1. Na murawach kserotermicznych pojawiają się latem owady, w tym również takie, które nazywamy potocznie motylami (zdj. 1-5). Te ostatnie ponoć można oswoić (zob. fot. 4 i 5). 2. Skały Rzędkowickie (vide fotografie od 6 do 11), znane...  

    2.07 15:3711 Komentuj
  • Demon ruchu ...

    ... czyli "błędny pociąg" na "dziwnej stacji". Pamięci Stefana Grabińskiego.           

    30.06 18:3110 Komentuj
  • Słoneczko na Giewoncie

    http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-kosztowne-usuniecie-sloneczka-nabazgranego-na-giewoncie,nId,2223160 Przeczytawszy tę informację coś we mnie pękło. Długo nie mogłem zasnąć. Okazało się, że Moje Słoneczko również nie spało tej strasznej nocy. Miałem koszmary -...  

    26.06 14:43Komentuj
  • Notka dla Niewiast

    Wodne kwiaty.   

    23.06 21:1710 Komentuj
  • Maki, chabry i goździki...

    ... a w opłotkach strach. Wojciech Smarzowski kończy "Wołyń"   

    21.06 20:58Komentuj
  • Pętle z drewna...

    ... czyli wieża (?) widokowa po czesku. Wchodząc na Śnieżnik zobaczyliśmy coś dziwnego, zatem postanowiliśmy sprawdzić, co to takiego. Ów obiekt z inżynierskiego punktu widzenia to ciekawa budowla, która - jak zauważyliśmy - większości turystów się...  

    20.06 13:49Komentuj
  • Jeden dzień w Tatrach

    Trochę organizacji i nieco wysiłku (dobrej pogody, niestety, nie można zaplanować) = wspaniały widok ze Świnicy. PS: Pożyjemy, zobaczymy (krótki film o polskim przedwojennym obserwatorium meteo - astronomicznym "Słoń" na górze Pop Iwan w paśmie Czarnohory)....  

    18.06 12:41Komentuj
  • Wchodzimy na Śnieżnik

    "Krew, trud, łzy i pot" - nie tym razem. Pewien mój znajomy pochwalił się na Linkedin, że jest zdobywcą "Korony Gór Polski". Czas, po kilkunastu latach, znów zdobyć te szczyty (i szczytki) - może się wypiętrzyły?   

    13.06 21:55Komentuj
  • Samotność na górskim szlaku

    Było - minęło (kilkanaście wędrówek po szlakach utwierdziło mnie w przekonaniu, że to już nie są "moje góry".)   

    11.06 17:5825 Komentuj
  • Dzień powszedni prowincjonalnego koda

    " - Chyba kota! - warknął złowrogo Włochaty, tocząc swymi żółtymi oczyma po zdjęciach." Jak myślicie: czy Włochaty uratuje kotkę z ostatniej fotografii?         

    8.06 16:42Komentuj
  • Na Pilsko (w cieniu Babiej Góry)

    Nudne te góry: albo się wchodzi, albo się schodzi. Czasem się stoi i patrzy. A potem znów się włazi i złazi. I tak w kółko: pod górę, w dół, na dół, do góry... . Notkę dedykuję Pani Wieslawie.   

    31.05 12:19Komentuj

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

Aktywne dyskusje

Piszę w lubczasopismach

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Moje tagi

Ulubione